„Nowe zagro­że­nia życia ludz­kie­go”. Postęp tech­nicz­ny i kul­tu­ro­wy wyda­je się uwal­niać ludz­kość od nie­bez­pie­czeństw, zapew­niać lep­szy byt, zdro­wie i moż­li­wo­ści roz­wo­ju. Jak w tym kon­tek­ście ma się oba­wa Jana Paw­ła II, że „postęp nauki i tech­ni­ki daje począ­tek nowym for­mom zama­chów na god­ność ludz­kiej isto­ty”? Czy współ­cze­sna kul­tu­ra i pra­wo­daw­stwo wspie­ra praw­dzi­we dobro każ­de­go czło­wie­ka, a może jest narzę­dziem dzia­ła­ją­cym wybiór­czo i wyklu­cza­ją­co dla tych, któ­rzy przez więk­szość są uzna­ni za „gor­szych, nieprzydatnych”?

Czy nasze sumie­nie dostrze­ga jesz­cze róż­ni­cę mię­dzy dobrem a złem czy jest już zupeł­nie przy­ćmio­ne wizją niczym nie­ogra­ni­czo­nej wol­no­ści i decy­do­wa­nia o wszyst­kim, nawet o życiu i śmier­ci najsłabszych?